Mikołajki - Mikołajki to doskonały relaks
Co roku wyjeżdżamy na urlop na Mazury. Na ogół nocujemy w jednej miejscowości i do kolejnych dojeżdżamy. Ostatnio jednak zmieniliśmy koncepcję wyjazdu. W związku z tym, że zabieraliśmy ze sobą żaglówkę, stwierdziliśmy że będziemy nocować codziennie w innym miejscu, czyli zwiedzimy większą ilość miejsc, no i urlop będzie odrobinę bardziej urozmaicony niż zawsze. Za miejsce z którego mieliśmy wypłynąć wybraliśmy Mikołajki i... kiedy tylko tam przyjechaliśmy od razu zaczęłam prosić mojego męża abyśmy zostali tu na trochę dłużej . I zostaliśmy - całe wczasy. Było cudownie. Znakomite tereny do spacerów i pływania, cudne uliczki miasta i niezapomniana atmosfera. Nigdy wcześniej tu nie byłam.
Mazury znałam tylko ze słyszenia, ale ponieważ wszyscy mówili o nich wyłącznie w pozytywnych słowach zdecydowałam, że muszę się tam wybrać. No i w poprzednie wakacje udało mi się spełnić ten pomysł. Muszę przyznać, że wszyscy mieli absolutną rację. Mazury są piękne. Śliczne krajobrazy, całkiem fajna, pomimo, że miejska plaża, wspaniałe tereny do wędrówek, czy rowerowych eskapad i smak smażonej ryby – to wszystko na Mazurach jest niezwykłe. Ja akurat trafiłam na
Mikołajki ale z tego co się dowiedziałam to w każdym miejscu na Mazurach jest tak samo cudownie. Zeszłej zimy, mój narzeczony zaoferował mi wspólny wyjazd narciarski. Spodobał mi się ten pomysł bardzo, bo uwielbiam białe szaleństwo. Jednego się tylko nie spodziewałam – że na narty pojedziemy na Mazury !!! Nie mogłam w to uwierzyć – wszak na narty jeździ się w góry, a nie nad jezioro. Pomimo to jednak pojechaliśmy. Zatrzymaliśmy się w Mikołajkach a a na stok do Mrągowa dojeżdżaliśmy. W zasadzie dopiero kiedy zobaczyłam wyciągi – uwierzyłam, że faktycznie będziemy zjeżdżać na nartach. Muszę powiedzieć, że to była ogromna niespodzianka i doskonały
wypoczynek. A Mikołajki w sezonie zimowym prezentują się wcale nie gorzej niż latem.
Podobne artykuły: